Za nami targi Warsaw Pack 2026

Targi Warsaw Pack 2026 w Nadarzynie oficjalnie zamknięte. Przez trzy dni (14–16 kwietnia) Centrum Targowe Expo XXI gościło producentów, dystrybutorów i specjalistów z branży techniki pakowania i opakowań z całej Polski i zagranicy. Dla Atrium był to kolejny – po RemaDays na początku roku – sprawdzian obecności na dużej imprezie branżowej, i jeden z ważniejszych punktów wiosennego kalendarza. Tym razem temat przewodni był jeden: jak technologie cyfrowe zmieniają rynek opakowań i co ta zmiana oznacza w praktyce dla różnej wielkości firm.

Technologia, która zmienia pracę z drukiem i cięciem

Podczas tegorocznej edycji Warsaw Pack nie przywieźliśmy na stoisko po prostu maszyn. Przywieźliśmy konkretne rozwiązania, które idealnie odpowiadają na dzisiejsze potrzeby i – co równie ważne – szanse, jakie stoją przed branżą opakowań i technik pakowania. Chcieliśmy pokazać na żywo, jak technologie cyfrowe zmieniają ten rynek. Jak to, co do niedawna było zarezerwowane tylko dla wysokobudżetowych, potężnych realizacji, dziś jest w zasięgu małych i średnich firm realizujących krótkie, personalizowane serie pod e-commerce czy zamówienia premium.

Do Warszawy pojechały z nami urządzenia marek SummaMutoh i Artemis, a wokół każdego z nich toczyły się zupełnie inne rozmowy biznesowe:

Jedną z głównych gwiazd naszego stoiska był stołowy ploter tnąco-frezujący Summa F1612. Udowodniliśmy na nim, że prototypowanie i krótkie serie wcale nie muszą oznaczać długiego czekania na drogie wykrojniki. Maszyna w czasie rzeczywistym wycinała i bigowała skomplikowane wzory opakowań już od jednej sztuki – to rozwiązanie idealne dla firm działających w modelu „on demand”. Dopełnieniem dla precyzyjnej obróbki cieńszych materiałów, etykiet i naklejek, był szybki rolowy ploter tnący z głowicą aktywną – Summa S3 TC-160.

Kolejny ważny temat wielu spotkań z odwiedzającymi to uszlachetnienia, faktury i alfabet Braille’a. Zaskoczeni? Ogromne zainteresowanie wzbudzała drukarka stołowa LED UV Mutoh XpertJet 1462UF. Na jej przykładzie pokazywaliśmy, jak ogromny potencjał drzemie w druku warstwowym.

Możliwość nałożenia wyczuwalnej struktury lakieru, efektów 3D, a co najważniejsze – zgodnego z normami alfabetu Braille’a, pozwala dziś nie tylko wyróżnić produkt na półce, ale przede wszystkim spełniać rygorystyczne wymogi dostępności opakowań. Uzupełnieniem technologii druku precyzyjnego był żywiczny ploter Mutoh ValueJet 628MP, który doskonale radzi sobie z nadrukiem na trudnych, nietypowych podłożach elastycznych.

Gdy rozmowy schodziły na temat wydajności i zadruku bezpośredniego na gotowych opakowaniach, do akcji wkraczały plotery jednoprzebiegowe: Artemis Antares One Pass oraz Artemis Vega One Pass Pigment. To urządzenia, które nie potrzebują czasu na ruchy karetki – materiał przesuwa się pod stałą głowicą z ogromną prędkością. Błyskawiczny, pełnokolorowy zadruk na złożonych pudełkach fasonowych, torbach papierowych czy kartonach wysyłkowych to odpowiedź na największą bolączkę branży e-commerce: jak szybko i tanio spersonalizować tysiące opakowań zbiorczych bez zamawiania ich w zewnętrznych wielkich drukarniach.

Cała ta ekspozycja udowodniła jedno: cyfrowa produkcja opakowań jest elastyczna, szybka i otwiera drzwi do marży, która dotąd uciekała firmom wraz z odrzucanymi, „zbyt małymi” zleceniami.

Mała firma, duże możliwości – opakowania na żądanie

Dla małych i średnich firm rynek opakowań długo wydawał się zarezerwowany wyłącznie dla dużych graczy dysponujących liniami produkcyjnymi i kosztownymi wykrojnikami. Plotery cyfrowe zmieniają tę matematykę całkowicie.

Przy użyciu stołowego plotera tnąco-bigującego mała drukarnia, studio kreatywne czy nawet indywidualny twórca może dziś:

  • Wykonać niestandardowe opakowanie od 1 sztuki – bez kosztów przygotowalni i bez minimalnych nakładów,
  • Szybko przetworzyć projekt klienta i wydać mu gotowy prototyp w tym samym dniu,
  • Tworzyć krótkie, sezonowe serie opakowań – np. limitowane edycje świąteczne, personalizowane pudełka pod zamówienia e-commerce czy zestawy podarunkowe dla firm,
  • Drukować naklejki, etykiety i oznaczenia pod konkretne produkty, partie i potrzeby bez angażowania zewnętrznych dostawców.

Plotery gadżetowe UV z kolei dają możliwość bezpośredniego zadruku na gotowych produktach – pudełkach, tubkach, butelkach, opakowaniach sztywnych – bez konieczności etykietowania (zależnie od modelu). Efekt? Krótszy czas realizacji, niższe koszty jednostkowe przy małych nakładach i znacznie większa elastyczność oferty.

Duże firmy i prototypowanie – szybciej, taniej, bezpieczniej

Z drugiej strony stoiska rozmawiali z nami specjaliści z działów rozwoju produktu i pakowania z firm produkcyjnych działających na znacznie większą skalę. Dla nich plotery cyfrowe nie zastępują linii produkcyjnych – pełnią inną, równie ważną rolę: skracają i obniżają koszty etapu prototypowego.

Zanim duże zakłady uruchomią produkcję seryjną wymagającą wykrojników, form i kalibracji całych ciągów maszynowych, potrzebują gotowego, fizycznego prototypu opakowania – i to często w kilku wariantach na raz.

Ploter tnąco-bigujący pozwala przygotować realistyczny mock-up w kilkanaście minut, bez angażowania zewnętrznych dostawców, bez czekania na formy i bez kosztów, które wcześniej pochłaniały budżety projektowe.

Do tego dochodzą plotery klasy OnePass – do szybkiego, jednostajnego zadruku bezpośredniego na opakowaniach i gadżetach w dużej skali. To rozwiązanie dla firm, które potrzebują oznaczyć serie produktów, wprowadzić zmienne dane (np. numery partii, kody QR, personalizację dla klienta końcowego) lub szybko zareagować na zmiany w projekcie graficznym bez przestawiania całej linii.

Kolejne targi, na których możesz spotkać się z naszym zespołem odbywają się w Barcelonie. To święto dla branży całej europy, targi FESPA już za kilka tygodni. Zespół Atrium dołączy tym razem do przedstawicieli renomowanych firm, które reprezentujemy, MUTOH, Suma, Neolt, natomiast swopje stoisko przygotowywać będzie IKONOS – producent mediów do druku. Zainteresowany? Nadal możesz odebrać wejściówkę na FESPA! https://bit.ly/fespa2026