Czym są Międzynarodowe Targi Reklamy i Druku RemaDays Warsaw?
Dla branży reklamowej i poligraficznej kalendarz biznesowy nie zaczyna się pierwszego stycznia, lecz pod koniec miesiąca, w halach Ptak Warsaw Expo. Międzynarodowe Targi Reklamy i Druku RemaDays Warsaw to nie tylko największa impreza wystawiennicza w Europie Środkowo-Wschodniej, ale przede wszystkim papierek lakmusowy kondycji rynku. W dniach 27–29 stycznia 2026 roku Nadarzyn ponownie stanie się centrum, w którym spotykają się dostawcy technologii, producenci mediów i agencje reklamowe, by zdefiniować trendy na nadchodzące 12 miesięcy.
- Dowiedz się więcej o nadchodzącym wydarzeniu RemaDays
- Atrium i IKONOS na RemaDays 2026 – do zobaczenia w Nadarzynie
Od Hali Expo XXI do Przemysłowego Giganta
Historia RemaDays to doskonała ilustracja dojrzewania polskiego rynku reklamy. Impreza, która startowała w 2005 roku jako lokalne spotkanie dystrybutorów gadżetów (słynne „długopisy i smycze”), przeszła radykalną transformację. Kluczowym momentem była przeprowadzka w 2016 roku do podwarszawskiego Nadarzyna. Zmiana lokalizacji na obiekty o kubaturze przemysłowej pozwoliła organizatorom na otwarcie się na „ciężki kaliber” – wielkoformatowe plotery, linie do uszlachetnień i maszyny offsetowe, które fizycznie nie mieściły się w centrum stolicy. Dziś RemaDays to piąta co do wielkości impreza tego typu w Europie, gromadząca blisko 30 tysięcy profesjonalistów i setki wystawców na powierzchni 50 000 m².
Technology Park: Poligon doświadczalny nowości
Współczesne RemaDays to przede wszystkim technologie. Sektory takie jak Technology Park czy Printing House przyciągają decydentów z drukarni wielkoformatowych, szukających sposobów na optymalizację produkcji. To tutaj odbywają się polskie premiery urządzeń, które świat po raz pierwszy widział na targach FESPA czy DRUPA.
Wydarzenie podzielone jest na specjalistyczne sektory, z których dla Ciebie najważniejsze to:
- Technology Park: Park maszynowy, gdzie prezentowane są plotery tnące (np. Summa), drukujące (Mutoh, Canon, Epson, HP) oraz lasery i frezarki.
- Printing House: Strefa druku i poligrafii.
- Media & Point of Sale: Materiały do druku (folie, banery, papiery) i systemy wystawiennicze.
W edycji 2026 uwaga branży skupia się na automatyzacji i nowych technologiach druku. Wystawcy tacy jak Atrium Centrum Ploterowe prezentują rozwiązania hybrydowe, w tym rewolucyjną technologię Aquafuze w ploterach Mutoh, łączącą zalety druku wodnego i UV. Równie istotna jest obecność systemów tnących (marki Summa czy Valiani), które odpowiadają na rosnące zapotrzebowanie na precyzyjne wykańczanie krótkich serii produktów.
Targi stały się miejscem, gdzie nie tylko ogląda się maszyny, ale testuje się je w warunkach bojowych na zróżnicowanych mediach, od tekstyliów po folie do car wrappingu firm takich jak Ikonos.
Dlaczego RemaDays dyktuje warunki dla branży?
To słuszne określenie. Specyfika tych targów wykracza poza zwykłą ekspozycję produktów. Ich znaczenie dla branży opiera się na trzech filarach, które czynią obecność w Nadarzynie obowiązkową dla każdego gracza B2B:
- Termin przełomu stycznia i lutego idealnie wpisuje się w cykl budżetowy firm. To moment, gdy drukarnie podejmują decyzje inwestycyjne na nowy rok, a agencje kontraktują podwykonawców.
- RemaDays to unikalna platforma integracji. To jedyne miejsce, gdzie w ciągu 3 dni spotykasz konkurencję, dostawców mediów, serwisantów i potencjalnych klientów B2B. Kuluarowe rozmowy często ważą więcej niż oficjalne prezentacje, pozwalając na szybką weryfikację plotek rynkowych i kondycji kontrahentów.
- Towarzyszący targom kongres Rema Congress ewoluował w stronę merytorycznego drogowskazu. W 2026 roku tematem numer jeden jest wpływ sztucznej inteligencji na poligrafię oraz automatyzacja procesów prepress, co pozwala uczestnikom przygotować się na technologiczne zmiany w perspektywie kolejnych lat.
RemaDays ewoluowały z relatywnie małego eventu organizowanego przez firmę GJC Intermedia (wydawcę „Świata Druku”) w warszawskich halach Expo XXI, do giganta w Nadarzynie pod skrzydłami Ptak Warsaw Expo. Przez ponad 20 lat targi te urosły z lokalnego spotkania gadżeciarzy do 5. największej imprezy tego typu w Europie, konkurującej z Fespą czy Viscomem.

