|

Czym jest bowing w druku, laminacji i cięciu?

Bowing (po polsku najczęściej: łukowatość / wygięcie materiału) to sytuacja, w której po druku i szczególnie po laminacji rolka nie zachowuje idealnej geometrii – materiał potrafi minimalnie „złapać łuk” na szerokości albo zmieniać się na długości pracy. W efekcie kontur może zaczynać „uciekać”, mimo że wydruk i znaczniki są poprawne. Summa, producent plooterów tnących, opisuje bowing wprost w kontekście OPOS (systemu pasowania do znaczników). Kluczowe jest to, że w OPOS są tryby, które kompensują bowing. przyjrzyjmy się bliżej problemowi i jego rozwiązaniu.

Co to jest bowing?

Bowing to branżowe określenie na wygięcie/łukowatość materiału – czyli sytuację, w której arkusz lub pas z roli nie trzyma idealnej geometrii, tylko „robi łuk”. W kontekście druku + laminacji oznacza to, że materiał potrafi minimalnie zmienić wymiary w poprzek (na szerokości) i/lub zachowywać się nierówno na długości, przez co kontur cięcia zaczyna „uciekać” względem grafiki.

Jak to wygląda w praktyce:

  • po laminacji folia może być delikatnie napięta inaczej na środku niż na krawędziach,
  • może pojawić się łuk (materiał nie leży idealnie „prosto” względem osi),
  • marker na początku pracy pasuje, ale dalej różnica narasta, bo deformacja nie jest stała.

Mówiąc o bowingu mamy więc do czynienia ze zjawiskami:

  • „łukowatość materiału”
  • „wygięcie/wybrzuszenie folii”
  • „odkształcenie w poprzek (na szerokości)”
  • „deformacja po laminacji”

Jak Summa używa pojęcia „bowing” w praktyce

Summa opisuje bowing wprost w kontekście OPOS (systemu pasowania do znaczników). Kluczowe jest to, że w OPOS są tryby, które kompensują bowing, a nie tylko „odczytują markery”:

  • OPOS X – kompensuje przesunięcie / skalę / obrót, bez kompensacji bowing.
  • OPOS XYz kompensacją bowing, pomiar wykonywany na początku pracy.
  • OPOS XY2z kompensacją bowing, pomiar wykonywany na początku i na końcu pracy (to ma znaczenie, gdy krzywizna zmienia się w trakcie dłuższego zadania).

W oficjalnym wpisie Summa o serii S One jest to opisane jeszcze bardziej „produkcyjnie”: OPOS XY mierzy linię przez szerokość wydruku, aby automatycznie skorygować krzywiznę/deformację, a OPOS XY2 uwzględnia zmiany krzywizny między początkiem i końcem zadania.

Dodatkowo, w narzędziach RIP/workflow spotkasz się m.in. z opisem trybu OPOS XY Marks, który drukuje dodatkową linię między znacznikami, która pozwala ploterowi skompensować „bowing” medium.

Kompensacja odkształceń/łukowatości po laminacji dzięki OPOS XY/XY2

Zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz sobie szczerze: czy po laminacji zdarza Ci się, że kontur „na początku jest OK”, a później zaczyna delikatnie uciekać?
Jeśli tak – to nie jest rzadkość. Widzimy to zarówno na ploterach tnących (np. ploter tnący Graphtec), jak i na urządzeniach drukująco-tnących (print&cut), gdzie druk i cięcie są w jednej maszynie, np. ploter drukująco-tnący Roland TrueVIS albo ploter drukująco-tnący Mimaki CJV.

W print&cut temat wraca szczególnie często wtedy, gdy stosujesz klasyczny scenariusz: druk → laminacja → ponowne załadowanie → cięcie po znacznikach (bo, jak pisaliśmy już, laminacja potrafi minimalnie zmienić geometrię materiału).

Z naszego doświadczenia wynika, że różnica nie polega na tym, czy urządzenie „ma optykę”, tylko jakim trybem pasowania pracuje i czy potrafi skompensować łukowatość materiału. I tu wchodzą rozwiązania Summa:

  • OPOS XY – kompensacja łukowatości (bowing), pomiar wykonywany na początku pracy,
  • OPOS XY2 – kompensacja łukowatości, pomiar na początku i na końcu pracy (czyli wtedy, gdy odkształcenie zmienia się w trakcie dłuższego zadania).

To jest właśnie ten moment, w którym po laminacji przestajesz „ratować proces” ręcznie (poprawki ustawień, powtarzanie fragmentów, nerwowe podcinanie), a zaczynasz go po prostu kontrolować: system pasowania uwzględnia, że materiał po laminacji nie zawsze zachowuje się idealnie.

Oferta: plotery tnące Summa – dobór pod Twoje materiały + bezpłatne testy w demo room

Jeśli chcesz dobrać urządzenie do realnych zleceń (folie, etykiety, laminaty, trudniejsze media), poniżej masz trzy ścieżki – każda sensowna, ale pod inną produkcję:

  • Summa S One Series – rolowy ploter tnący do codziennej produkcji (m.in. OPOS + GoSign, docisk do 600 g).
  • Summa S Class 3 – rozwiązanie typowo produkcyjne (True Tangential Cutting, OPOS Xtra opisany jako skuteczny także na materiałach laminowanych, GoSign).
  • Summa F Series – stołowe systemy tnące/frezujące ( formaty płaskie i szerszy finishing – obróbka końcowa po druku, czasem także „post-processing”, nie tylko rolka).

Jeżeli chcesz, możemy to zrobić jeszcze lepiej i wykonać test na Twoich materiałach (z laminatem, z drobnicą, z detalami). Zapraszamy również na prezentację urządzeń SUMMA bezpośrednio w Opolu (główny demo room i Laboratorium Druku) oraz w Poznaniu (nowe biuro z magazynem).