Spersonalizowany Car Wrapping – od projektu do realizacji w mniej niż 24h
„Na kiedy to będzie?” – to pytanie słyszy każdy aplikator przyjmujący zlecenie na auto firmowe. Jeśli klient wybiera zmianę koloru gotową folią z rolki, odpowiedź jest prosta: „Na jutro”. Ale gdy w grę wchodzi spersonalizowana grafika, indywidualny projekt i druk, zaczyna się logistyczna układanka. Projektowanie to jedno, ale prawdziwym hamulcem jest technologia. Druk, schnięcie, laminacja – te etapy tradycyjnie wymagały od 48 do 72 godzin, zanim folia w ogóle dotknęła lakieru. Dziś jednak ta granica przestaje istnieć. Nowoczesne studio może zrealizować customowy projekt niemal w tym samym tempie, co zwykłą zmianę koloru. Jedyne, co nas spowalnia, to inwencja twórcza grafika – bo na pewno nie drukarka.
Gdzie uciekał czas? Bariera technologiczna 48h
Każdy aplikator folii wie, że najtrudniejszym etapem w spersonalizowanym oklejaniu nie jest sam montaż, ale logistyka przygotowania materiału. Tradycyjna, najpopularniejsza technologia solwentowa wymaga, aby rozpuszczalnik odparował z folii przed nałożeniem laminatu. Ten proces, zwany odgazowywaniem, to „martwy czas” w produkcji – wydruk musi leżeć 24, a nawet 48 godzin, zanim będzie bezpieczny do dalszej obróbki. Próba przyspieszenia grozi reklamacją: odklejaniem się folii z przetłoczeń i niszczeniem kleju przez uwięzione opary.
W skali jednego auta to dwa dni opóźnienia. Ale spójrzmy na to z perspektywy biznesu. Jeśli w miesiącu realizujesz 15 projektów flotowych, „kwarantanna” materiału zabiera Ci łącznie 30 dni! To cały miesiąc, w którym materiał leży na półce, zamiast pracować na aucie klienta.
Czy istnieje sposób, aby wyeliminować ten przestój i sprawić, by drukarnia działała w trybie Just-in-Time? Odpowiedzią jest inżynieria, która omija problem parowania, zamiast z nim walczyć. Poznajcie rozwiązanie, które zmienia zasady gry – ploter Mutoh HydrAton.
Mutoh HydrAton – oszczędzasz dni, nie godziny
Przełom polega na zmianie chemii procesu. Mutoh HydrAton 1642 wykorzystuje nowatorskie atramenty Aquafuze (Water-Based UV). To hybryda łącząca ekologię wody z szybkością utrwalania UV.
Kluczowa różnica? Brak etapu odgazowywania. Woda odparowuje w strefie druku, a polimery są natychmiast wiązane światłem. Efekt? Wydruk jest suchy i gotowy do laminacji w chwili, gdy opuszcza ploter.
Oznacza to, że proces, który dotychczas zajmował 3 dni (Druk -> 24h schnięcia -> Laminacja -> Aplikacja), skraca się do jednego dnia roboczego.
Dodajmy do tego fakt, że atrament Aquafuze jest niezwykle elastyczny i doskonale współpracuje z foliami wylewanymi, takimi jak folie Premium Proficast AE38C od Grafityp. Nie ma tu mowy o pękaniu na przetłoczeniach, co potwierdziły rygorystyczne testy walidacyjne producentów.
Wyniki testów obaliły mit, że „UV pęka”:
- 185% rozciągliwości: Potwierdzono, że nadruk wytrzymuje rozciągnięcie do niemal dwukrotności swojej pierwotnej długości bez pękania („cracking”) i bez efektu bielenia („whitening”). To parametr kluczowy przy oklejaniu głębokich wnęk w zderzakach czy lusterkach.
- Test „Kanapki” (Sandwich Break): W próbach niszczących (tensile stress), układ Folia + Tusz + Laminat zrywał się jednocześnie jako jedna spoista całość. Oznacza to doskonałą kohezję – tusz nie odwarstwia się od folii ani laminat od tuszu, co gwarantuje, że folia nie „wstanie” z przetłoczeń po wygrzaniu.
- Bezpieczna natychmiastowa laminacja: Testy potwierdziły brak negatywnej interakcji chemicznej między świeżym wydrukiem a klejem laminatu, nawet przy laminacji wykonanej minuty po druku.
Ważne! Przytaczane wyniki są efektem oficjalnej Walidacji Technicznej (Technical Validation) przeprowadzonej w październiku 2025 roku przez połączone zespoły inżynierów z centrali Mutoh Europe (Ostenda, Belgia) oraz fabryki Grafi typ (Houthalen, Belgia). Celem wspólnych badań było ostateczne potwierdzenie pełnej kompatybilności chemicznej i mechanicznej atramentów Aquafuze z serią folii wylewanych AE38C pod kątem najbardziej wymagających aplikacji samochodowych.
Twoja przewaga konkurencyjna. Gdzie ją znaleźć?
Dzięki technologii HydrAton, spersonalizowany wrapping staje się równie dynamiczny co zmiana koloru. Z yskujesz czas na projektowanie i obsługę klienta, eliminując stres związany z logistyką schnących rolek. To czysty zysk operacyjny.
Chcesz zobaczyć, jak ten proces wygląda w praktyce? Zapraszamy do kontaktu z nami, wyłącznym dystrybutorem Mutoh. Technologię Mutoh HydrAton 1642 będzie można przetestować osobiście podczas nadchodzących targów reklamy w Warszawie RemaDays (koniec stycznia) oraz przez cały rok w największym Demo Room w branży w siedzibie firmy Atrium w Opolu.

